|
-2
Re: Zaprszenie na strone "mijan-obserwator65"
26.07.2007 o 06:39
Odrzucone zaproszenie :
Witam Joannę Senyszyn!
i przepraszam, że na necie Cię tykam,
ale ciesz się dziewczyno, ze to nie Real
i osobiście Ciebie nie dotykam
W necie ponoć wolno, bo wszyscy jednacy
a w Realu jak wiemy jest zupełnie inaczej.
Patrząc w Twoje Profile;
zagram Ci na rogu, by twe myśli i czyny
kierować ku Bogu, bo czas nagli jak widać,
chociaż ładna buzia, i całkiem niezła kobita,
ale nikt nie przewidzi kiedy strzelisz w kopyta?
I co dalej? To koniec i kwita?
I po co Ci Joasiu taka polityka? Gdy przykleją
klepsydrę na widocznej ścianie i tyle
po Joasi Senyszyn zostanie.
Wydawać by sie mogło, że mądra i inteligenta taka,
a jak w dusze zerknąć to straszna „pokraka”.
Koniecznie trzeba to naprawić!
I dlatego z rana serdecznie zapraszam na stronę mijana.
Mijan będzie Cie leczył, i nie będziesz chora,
tylko słuchaj codziennie mijana-obserwatora.
Nie musisz z początku wierzyć w to opowiadanie,
ale niech ono będzie dla ciebie duchowym śniadaniem
i jak mam Ciebie zachęcać do tego - sam nie wiem,
byś słuchała - "Codzienne Badanie Pism 2007"
I nie muszę przekonywać o tym - bo wiemy - my, dwoje: że gdy systematycznie słuchasz to czas zrobi swoje.
A właśnie o to chodzi, by nie politykować
i swe myśli i czyny ku Bogu skierować
I wprost powiem Joasiu , czasu masz już mało, bo
tylko do końca tego roku będę czytał śmiało, i
odważnie będę Słowo Boże głosić, a o słuchanie o Bogu
nikogo już nie będę prosić, ponieważ każdy ma daną
wolną i nieprzymuszoną wolę i sam musi wiedzieć czy;
chce zająć miejsce przy Wieczerzy Pańskiej - stole?
Myślę Joasiu, że ja z mojej strony wszystko uczyniłem
i w miarę elegancko Ciebie zaprosiłem,
i teraz wypada czekać
patrząc czy przyjmiesz to zaproszenie ,
czy raczej mnie obszczekasz.
Pozdrawiam mijan-obserwator z Austrii
|