Lech Wałęsa

GG: 1980

Ocena: 
9415
Wyślij prezent Wyślij kartkę Zadzwoń na GG

Prezenty


Lech Wałęsa o sobie

Skąd jestem

Miasto: Gdańsk
Kraj: Polska

Lech Wałęsa:

Działacz związkowy, polityk, prezydent Rzeczypospolitej Polskiej w latach 1990-1995, laureat pokojowej Nagrody Nobla w 1983r. Doktor honoris causa kilkunastu uniwersytetów, m.in. Uniwersytetu Columbia, Uniwersytetu Katolickiego w Leuven, Uniwersytetu Harvarda, Uniwersytetu Gdańskiego. W latach 1961-1963 i 1965-1967 elektrotechnik w Państwowych Ośrodkach Maszynowych w Łochocinie, następnie w Leniach. Od 1967 elektryk w Stoczni Gdańskiej imienia W.I. Lenina.

moje tagi

Liczba wpisów: 989
Pierwsza strona Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | ... Następna Ostatnia strona
Pierwsza strona Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | ... Następna Ostatnia strona

Opinie głosowe (0)

Opinie (1535)

prevPage 1 | 2 | 3 | 4 | ... Następna
2 godziny temu
 PRZERZEDZONA  TECZKA BOLKA                                                                    
Były prezydent na każdym kroku podkreśla, że nigdy nie był agentem,
straszy sprawami sądowymi tych, którzy o tym mówią i ogólnie "rżnie
głupa", gdy jest mowa o tajemniczej teczce tajemniczego "Bolka". Zastanawiający w
takim razie jest fakt, że jako urzędujący prezydent w latach 1990-1995
kilkakrotnie sięgał do tej teczki. Zgodę na to wyrażali ówcześni szefowie
Urzędu Ochrony Państwa Jerzy Konieczny i Gromosław Czempiński oraz
minister spraw wewnętrznych Andrzej Milczanowski. Po zakończeniu kadencji
Wałęsy jego Kancelaria zwróciła do UOP przetrzymywane dokumenty, ale z
adnotacją, aby zaklejonej koperty "nie otwierać bez zgody prezydenta".
Gdy w grudniu 1995 roku prezydentem został Aleksander Kwaśniewski, takiej
zgody udzielił i okazało się, że brakuje aż kilkudziesięciu najbardziej
istotnych dokumentów, w tym takich, jak: zobowiązania do zachowania
tajemnicy z rozmów z oficerami SB (czyli z tzw. oficerami prowadzącymi agenta) i
pokwitowań odbioru pieniędzy za przekazywaną esbekom wiedzę. Skoro
Wałęsa nigdy nie był "Bolkiem", to dlaczego tak bardzo interesował się jego
właśnie teczką, która dotyczyła przecież nie jakiegoś Jamesa Bonda, lecz
drobnego agenta bezpieki w Stoczni Gdańskiej im. Lenina i dlaczego jego
Kancelaria zwróciła do UOP-u dokumenty tak mocno przerzedzone? Kto chce, niech
pyta i każdy sam może sobie udzielić odpowiedzi na to pytanie.

Była sprawa i po sprawie
Ważna jest jeszcze płaszczyzna prawna całej sprawy. Otóż w grudniu 1996
roku UOP złożył do prokuratury doniesienie "o domniemanym przetrzymywaniu
dokumentów przez Lecha Wałęsę". Nie wiadomo, dlaczego zwlekano tak
długo, dlaczego przygotowywanie tego doniesienia trwało aż rok. Śledztwo
zostało wszczęte jednak tylko w sprawie "przekroczenia uprawnień i
niedopełnienia obowiązków służbowych przez funkcjonariuszy MSW i UOP przy
przekazywaniu tajnych dokumentów do Urzędu Prezydenta RP, w następstwie czego
doszło do utraty części tych dokumentów". Zarzuty postawiono wyłącznie dwóm
kolejnym szefom UOP (którzy dokumenty Wałęsie przekazali) oraz szefowi
MSW, który wyraził na to zgodę.
Sam Wałęsa oświadczył, że nie posiada żadnych dokumentów z teczki TW
"Bolka" a sprawę uznał za prowokację wobec jego osoby. W międzyczasie
zmieniły się odpowiednie przepisy kodeksu karnego, które umożliwiły
podjęcie decyzji o umorzeniu śledztwa, albowiem Lech Wałęsa jako prezydent miał
prawo dostępu do materiałów tajnych a ponieważ ich nie ujawnił, to
przestępstwa nie popełnił. Nie ma natomiast odpowiedzialności za
"nieumyślną utratę dokumentu tajnego" oraz "naruszenie zarządzenia o ochronie
tajemnicy".
I tak teczka "Bolka" rozmyła się we mgle nieodpowiedzialności. Zaginione
papiery trafiły zapewne do pieca, zaś ich kserokopie, choć poświadczone
za zgodność z oryginałem, nie mogą być podstawą do wyciągania zbyt
daleko idących wniosków.
"Było i nie ma, jak w ruskim cyrku" - mawiano w czasach PRL. Albo PRL
jeszcze się nie skończył, albo powiedzenie nie straciło nic z aktualności
Magdalenkowa zdrada zydowska
gen. SB Czesław Kiszczak wita swego agenta ps. "Bolek" Lech Wałęsa - Lejba Kohne,
w drugim planie Bronisław Geremek - Berele Lewartow, Jacek Kuroń - Icek Kordblum
                  
2 godziny temu
Czy jest jeszcze cośPrzed chwilą
Re: Czy jeszcze coś brakPrzed chwilą
do chwili obecnej nie zostały zwrócone do UOP następujące materiały
przekazane Lechowi Wałęsie wymienione w protokole z dnia 5.06.1992 r.:

1) teczka nr I – zawierająca materiały dot. agenturalnej działalności
Lecha Wałęsy,

2) teczka nr II – zawierająca materiały jak wyżej,

3) teczka nr III – zawierająca notatki i doniesienia agenturalne od Lecha
Wałęsy,

4) teczka nr IV – zawierająca dokumenty rejestracyjne Lecha Wałęsy
(…<img class=" /> teczka nr VI – zawierająca między innymi pokwitowania L. Wałęsy i
odbioru wynagrodzenia za działalność agenturalną”. Wedle innego fragmentu
sprawozdania komisji: „W tomach archiwalnych brak jest spisów zawartości
oraz kart w ilości: w tomie II – 14 kart; w tomie III – 20 kart; w tomie
IV – 99 kart; w tomie V – 17 kart; w tomie VI – 27 kart”.
Magdalenkowa zdrada zydowska
agent SB ps. "Bolek" Lech Wałęsa - Lejba Kohne, gen. Wojciech Jaruzelski, Bronisław Geremek - Berele Lewartow
ale się cieszą, że wystrychnęli na dudka 40 milionów Polaków
 
2 godziny temu
1) teczka nr I – zawierająca materiały dot. agenturalnej działalności
Lecha Wałęsy,

2) teczka nr II – zawierająca materiały jak wyżej,

3) teczka nr III – zawierająca notatki i doniesienia agenturalne od Lecha
Wałęsy,

4) teczka nr IV – zawierająca dokumenty rejestracyjne Lecha Wałęsy
(…<img class=" /> teczka nr VI – zawierająca między innymi pokwitowania L. Wałęsy i
odbioru wynagrodzenia za działalność agenturalną”. Wedle innego fragmentu
sprawozdania komisji: „W tomach archiwalnych brak jest spisów zawartości
oraz kart w ilości: w tomie II – 14 kart; w tomie III – 20 kart; w tomie
IV – 99 kart; w tomie V – 17 kart; w tomie VI – 27 kart”. do chwili obecnej nie zostały zwrócone do UOP następujące materiały
przekazane Lechowi Wałęsie wymienione w protokole z dnia 5.06.1992 r.:


Magdalenkowa zdrada zydowska
agent SB ps. "Bolek" Lech Wałęsa - Lejba Kohne, gen. Wojciech Jaruzelski, Bronisław Geremek - Berele Lewartow
ale się cieszą, że wystrychnęli na dudka 40 milionów Polaków
  
2 godziny temu
Zaproszenie,

Wszystkie osoby mające profile na MG, które interesują się polityką zapraszam do zapisywania się do grupy "LOŻA POLITYCZNA".

W dniu dzisiejszym zostałem właścicielem grupy "LOŻA POLITYCZNA".

Pozdrawiam,
Mikołaj Sobczak

P.S. Jak komuś nie chce się szukać tej grupy, to może wejść na mój profil i tam znajdzie tą grupę.
prevPage 1 | 2 | 3 | 4 | ... Następna