|
||||||||
Skąd jestem | |
| Miasto: | Gdańsk |
| Kraj: | Polska |
Lech Wałęsa:
Działacz związkowy, polityk, prezydent Rzeczypospolitej Polskiej w latach 1990-1995, laureat pokojowej Nagrody Nobla w 1983r. Doktor honoris causa kilkunastu uniwersytetów, m.in. Uniwersytetu Columbia, Uniwersytetu Katolickiego w Leuven, Uniwersytetu Harvarda, Uniwersytetu Gdańskiego. W latach 1961-1963 i 1965-1967 elektrotechnik w Państwowych Ośrodkach Maszynowych w Łochocinie, następnie w Leniach. Od 1967 elektryk w Stoczni Gdańskiej imienia W.I. Lenina.
Ostatnia aktywność: 2 godziny temu
Liczba wpisów: 1005
historycznie drugi zamach na
życie L Wałęsę
Tak chcieli zabić
Wałęsę Lech Wałęsa nie ma dziś
wątpliwości:- to opatrzność Boska mnie uratowała .
Wszystko rozegrało się jak w gangsterskim filmie. Rzym,
styczeń 1981 r., środek nocy. W wąską uliczkę
koło fontanny di Trevi z piskiem opon wjeżdżają dwa
samochody.
Z jednego wyskakuje mężczyzna.
W ręku ma pistolet. Biegnie, po czym niespodziewanie
wycofuje się.
Strzał nie pada...Czy tak miał
zginąć Lech Wałęsa? Czy sprzeciw żony, która nie
puściła go na nocny spacer po Wiecznym Mieście,
uchronił lidera Solidarności od śmierci?
Czwarty w porządku
historycznym nieudany zamach na życie Lecha
Wałęsę Pisze córka niedoszłego
mordercy w kontakcie
z J.W.
> Bardzo dziękuję, że odczytał Pan mojego e-maiła.
Pański ojciec
> przyjechał do mojej matki w przeddzień mojej I
Komunii Św.to było
> 25.05.1985r.
Mój ojciec miał
zabić Pańskiego ojca lecz tego nie
zrobił.
Przez wiele lat nie wiedziałam jaki był powód
wizyty Pana ojca. myślałam, >że otrzymam
odpowiedzi na pytania, które nurtują mnie od
lat.
Nie wiem
> czy powinnam się wstydzić, czy też być dumna z
tego, że mój ojciec nie
> dopuścił się takiej zbrodni. Bardzo żałuję, że nie
dowiem się niczego
> więcej. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję za
poświęcenie mi czasu.
> Karolina Sxxxxxxxxxxxx
Ojca który nie wykonał
zadania znaleziono powieszonego w lesie
.
Czekałem że ktoś
wreszcie zauważy co by było , gdybym w ostatniej chwili nie sięgnął
po prezydenturę ,stając przeciw wszystkim .
Tylko w taki sposób mogłem dobić komunę i
poprawić mankamenty okrągłostołowe.
Premier Mazowiecki jedyny możliwy w tamtej
rzeczywistości , porządny człowiek, ale legalista, i formalista,
który dotrzymałby do końca Generała na prezydenturze, [nie mam
najmniejszej wątpliwości],
No i teraz zastanówcie się, co by było, gdyby
było .Reformy bolesne byłyby kontynuowane.
Tymiński zbierałby rosnącą rzesze
niezadowolonych z kosztów reform.
Rosja opanowywała równowagę w cofaniu się
imperium .
Wynegocjować w traktacie nic więcej nie można by
było .
[Wynegocjowany traktat był niekorzystnym, a od
podpisania Gen zależało wycofanie wojsk]
Generałowi nie wypadałoby wystąpić z układu
Warszawskiego i opuścić RWPG , a to leżało w tedy tylko w jego
formalno-prawnych kompetencjach .
Obolałe społeczeństwo na pewno by wybrało w
kolejnych wyborach postkomunę na długie lata,
Generał by miał w cuglach następną kadencję
prezydencką .
W
tej sytuacji nie ma mowy o wycofaniu wojsk sowieckich i wejściu do
NATO i Unii Europejskiej .
Za
dziesięć następnych lat może , następna solidarność, ale już Europy
środkowo Wschodniej ,ruszyłaby z posad bryłę
świata.
Ten
niewątpliwie bardzo realny scenariusz zmusił mnie do skoku na
Prezydenturę.
Byłem i jestem dziś jeszcze bardziej pewien , że
tak by właśnie było i że w ostatnim momencie , powtarzam w ostatnim
momencie . tym ruchem wykonanym w osamotnieniu i przeciw
wielu otworzyłem drogę do obecnej rzeczywistość
.
Niewyobrażalne jest co by było gdybym postąpił
inaczej . L.W.






