Lech Wałęsa

GG: 1980

Ocena: 
9541
Wyślij prezent Wyślij kartkę Zadzwoń na GG

Prezenty


Lech Wałęsa o sobie

Skąd jestem

Miasto: Gdańsk
Kraj: Polska

Lech Wałęsa:

Działacz związkowy, polityk, prezydent Rzeczypospolitej Polskiej w latach 1990-1995, laureat pokojowej Nagrody Nobla w 1983r. Doktor honoris causa kilkunastu uniwersytetów, m.in. Uniwersytetu Columbia, Uniwersytetu Katolickiego w Leuven, Uniwersytetu Harvarda, Uniwersytetu Gdańskiego. W latach 1961-1963 i 1965-1967 elektrotechnik w Państwowych Ośrodkach Maszynowych w Łochocinie, następnie w Leniach. Od 1967 elektryk w Stoczni Gdańskiej imienia W.I. Lenina.

moje tagi

6

Ostrzegam

12.03.2010 o 09:42

Sąd lustracyjny upomina IPN
Lech Wałęsa został w 2000 r. oczyszczony z zarzutu współpracy z SB, bo podczas rozprawy okazało się, że obciążają go sfałszowane materiały, a SB preparowała dokumenty na jego temat - przypomniał wczoraj sąd
 
• Sąd zareagował na - jak podkreśla - "nieuprawnione" twierdzenia historyków IPN Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka, którzy w swej książce o relacjach Wałęsy z SB twierdzą, że Wałęsa w latach 1970-76 był agentem SB o pseudonimie "Bolek". Według nich, oczyszczając b. prezydenta i przywódcę "Solidarności" z zarzutów, sąd "wadliwie ocenił dowody".
 
W specjalnym oświadczeniu Barbara Trembska, rzeczniczka warszawskiego sądu, który wydał orzeczenie w sprawie lustracyjnej Wałęsy, przypominała, że wyrok oparty został na:
 
* opinii grafologicznej z listopada 1990 r. stwierdzającej, że własnoręczne "doniesienie" z dnia 12 stycznia 1971 r. i dwa pokwitowania odbioru pieniędzy z 18 lutego 1971 r. i z 29 czerwca 1974 r. nie zostały sporządzone przez Lecha Wałęsę;
 
* zeznaniach świadka Adama Żaczka [z Biura Studiów peerelowskiego MSW], który w kwietniu 1982 r., sporządzając analizę materiałów z rozpracowania Wałęsy, dysponował oryginałami tych dokumentów i sporządzoną w 1982 r. przez Centralne Laboratorium Kryminalistyki KG MO opinią grafologiczną, która nie potwierdziła ich autentyczności;
 
* dokumentu dotyczącego "przedłużenia" działalności TW "Bolka" o minimum 10 lat, który zawierał zapis: "ostatnie doniesienie Bolka pochodziło z 1970 r.". (Chodzi o przypomnianą wczoraj przez "Gazetę" notatkę z 1985 r. autorstwa mjr. Adama Stylińskiego, również z Biura Studiów MSW, opisującego akcję fałszowania dokumentów na Wałęsę).
 
"Sąd ustalił, że od lipca 1978 r. do kwietnia 1982 r. w sprawie rozpracowania Lecha Wałęsy o kryptonimie "Bolek" wytworzono 14 tomów akt, które miały być wykorzystane w planowanym przeciwko niemu procesie karnym, bądź posłużyć do skompromitowania go" - napisała Trębska

Komentarze (12)

1

Re: Ostrzegam

12.03.2010 o 10:52

Edi, co ta wpisy maja sie do wspolczesnosci?
Twoja madrosc absloutna mnie powala
Zapraszam edzio i twoj profil zwiazkowy na rzecz praw czlowieka do wklejenia tych oto zdjec
 

3

Re: Ostrzegam

12.03.2010 o 10:54

Obalenie Rządu Olszewskiego --To był najbardziej nieudany rząd w historii najnowszej .Właściwie nigdy nie był z kompletowany zawsze brakowało kilku ministrów , byli w zamian kierownicy .Robił wszystko ,ale to co było mniej potrzebne na ten czas ..Same konflikty i złe decyzje .To doprowadziło do zebrania podpisów przez posłów w celu odwołania tego rządu .Zbieranie podpisów trochę trwało , bo się nie spieszono , to doszło do uszu Olszewskiego i  Macierewicza . Postanowili ratować się poprzez skłócenie sceny politycznej rzucając nie przygotowaną lustracje .Skłócenie by   nie mógłby długo powstać nowy rząd a Oni by sobie rządzili .Gdzie tu interes Polski .Paraliż kraju kompletny .Wszystkie ogniwa władzy sparaliżowane .Nic nie przygotowane .Tylko w tej sytuacji musiałby być w prowadzony stan wojenny , ale kto i jak miał go wykonać .Ta sytuacja kwalifikowała  się pod trybunał .Zapanowałem nad szaleńcami i ich nieodpowiedzialnymi pomysłami udało się  mieliśmy szczęście .Kiedyś historia w wolniejszy czasie  to udowodni . Nie było ordynacji wyborczej , nie było ustalonych terminów ,a kto i kiedy miął to zrobić kto podpisać przy paraliżu taczkowym wszystkich struktur Państwa .Pełna anarchia .
 

1

Re: Ostrzegam

12.03.2010 o 11:33

President RP Office



Edi, co ta wpisy maja sie do wspolczesnosci?   Czy to moja wina że jesteś debilem i nie możesz zajarzyć    Zadaj to pytanie bolkowi on jest w temacie możne potrafi takiemu przygłupowi jak ty coś do tej pustej bani włożyć   I jest to mój ostatni komentarz skierowany do ciebie przygłupie

1

Re: Ostrzegam

12.03.2010 o 11:45

Edziu  co robiles jak miales 12 lat ?

1

Re: Ostrzegam

12.03.2010 o 11:47

a co robiles jak miales 18 lat?

1

Re: Ostrzegam

12.03.2010 o 14:23

Dopoki bedziesz Edi wklejal te teksty, bedziesz jeszcze gluszy niz jestes.
 

1

Re: Ostrzegam

12.03.2010 o 17:16

Edek, uzalezniles sie od internetu, ale nie masz zadnego doswiadczenia w pisaniu. Tresc wpisow swiadczy o twojej pustce glupcze.  Jestes tylko zwyklym prostym czlowiekiem, a piszesz jakbys odkryl nowa rzeczywistosc. Ucz sie i podziwiaj samego siebie . w tej twojej trzciance . / pewnie sklamales/ zatrzymales sie na jednej dacie czlowieku. Przypominam, ze mamy rok 2010 . Psycholu, Juz dawno powinienes sie zostac przez Policje upomniany za twoje bezkarne beszczeszczenie zwlok Ksiezy i mlodych ludz, ktorych zdjecia wklejasz. Beszczescisz pamiec  tych ludzi . Sam sobie pieklo robisz bucu. Zdupcaj lepiej pomagac zonie i dzieciom w trudnym zyciu.

1

Re: Ostrzegam

12.03.2010 o 17:20

tak samo na tej parszywej stronie internetowej, z ktorej wklejasz te bluznierstwa przeciwko duchowi swietemu. Tak samo i oni powinni byc upomnieni za bezczeszczenie zwlok ludzkich. Prezydent Lech Kaczynski i rada ministrow sa za to odpowiedzialni.

2

Re: Ostrzegam

13.03.2010 o 09:30


Szanowny Panie EDI,

    Chyba Pan się trochę zagalopował i to wszystko co Pan wkleja przekroczyło już granice przyzwoitości. Prawdopodobnie sądzi Pan, że anonimowość zapewnia panu bezpieczeństwo i poczucie bezkarności. W swoim zwierzęcym strachu, nie dopuszcza Pan do swej świadomości myśli, że już samo wejście do komputera jest zarejestrowaniem się. Zachowuje się Pan jak robaczek świętojański, który zasłonił sobie oczka i udaje, że go nie ma. W rzeczywistości korzysta Pan z dobrodziejstwa polskiego prawa, które zapewnia bezkarność za niemądre gadanie, nawet w pijanym widzie. Jedyny wyjątek, w wolnej Polsce, stanowi przypadek Rywina, który za taką swawolę odsiedział nieadekwatnie długo w kryminale, wszystko za sprawą Michnika - Sprawiedliwego.
    Co Pana spotka za to wklejanie tych złotych myśli Urbana łatwo przewidzieć, obserwując drogę życiową jego słuchaczy i wiernych wyznawców: Rakowskiego, Jaruzelskiego, Kiszczaka i innych członków Biura Politycznego, którzy nie schodzą z ławy oskarżonych. Współczuję biednym polskim sądom, które już 40 lat męczą się ze szlachetnie urodzonym Jaruzelskim, seryjnym mordercą z Gdyni i nie mogą sobie poradzić, mimo wielkich postępów w nauce (DNA, komputery).
    Aby nie dopuścić do identyfikacji Jaruzelskiego i szczęśliwie przetrwać do jego kremacji lub pochówku na Kremlu (a przynajmniej w Murze Kremlowskim), Polacy zastępczo, uruchomili największy i najkosztowniejszy program badawczy pod nazwą „Bolek”. Dorobek naukowy tego programu, ustalonego i zaaprobowanego przez J. Urbana w latach 80, obficie eksponuje Pan w swoich zapisach komputerowych. Lekceważy Pan wykroczenie jakiego dopuścili się: Cenckiewicz, Gontarczyk, Zyzak oraz profesorowie Kurtyka i Nowak popełniając plagiat na rozlicznych dokonaniach Urbana.
    Nie tylko nie wyszło im to na dobre, ale i nie uszło bezkarnie, bo niektórzy utracili nawet pracę. Cenckiewicz i Zyzak już wypadli z placówek naukowych i pewnie nigdy do nich nie wrócą. Profesorowie: Janusz Kurtyka, Andrzej Nowak i Lech Kaczyński, prawdopodobnie nie poniosą żadnych administracyjnych konsekwencji, ale jako nauczyciele akademiccy się nie popisali, wykazując intelektualną miałkość, mówiąc językiem Zyzaka – Nowaka (darując sobie bardziej obsceniczne określenia: obszczymurek, nożownik i sztacheciarz, wprowadzone na UJ jako słownictwo naukowe). Najprawdopodobniej to dzięki temu chędogiemu bieganiu za „Bolkiem”, odbiegła z przed nosa druga kadencja prezydentury Lechowi Kaczyńskiemu, podobnie jak w siną dal oddaliła się nadzieja na prezydenturę Donalda Tuska.
    Współczując, życzliwie radzę uciekać z tej strony barykady po której Pan przymusowo wylądował, nie ze swojej winy prawdopodobnie, ale często rozbitego wraka nie opłaca się już remontować.
    Panie EDI oczekujemy na czytelny przykład tak intensywnie i uroczo zalecanego godnego życia.

                   Z najlepszymi pozdrowieniami
                                                                      B. J. Jachym

0

Re: Ostrzegam

13.03.2010 o 10:06

Szanowny panie B.J.Jachym  
Kiedy 13 grudnia 1981 roku wprowadzono stan wojenny, a do wiezien wtracono
ponad 10,000 kobiet i mezczyzn, a pare dni pozniej padly mordercze strzaly w
kopalni Wujek— nikt wtedy nie mogl przypuszczac, ze Solidarnosc powoli
zaczela ulegac dwom glownym podzialom. Z jednej strony internowani czesto bici,
szczuci psami, ponizani ze swoim przywodca lapiacym ryby w rzadowym osrodku
wypoczynkowym, na zewnatrz za, -- Solidarnosc walczaca, i ugodowa, w ktorej
wlasnie rezim upatrywal przyszlych przywodcow zwiazkowych.

Wreszcie spoleczenstwo w wiekszosci bierne z 400,000 donosicieli. Wstepne
uzgodnienia strony rzadzacej doprowadzily do wytypowania ugodowych przywodcow
ze strony Solidarnosci, ktorzy mogli brac udzial w rozmowach tz. okraglego
stolu. Strona rzadowa zachowala prawo do resortow silowych, strona
solidarnosciowa do wydawania zupy bezrobotnym. Ogloszono wtedy wielki sukces co dzis,
uznaje sie za zdrade narodowa, za zdrade nie do powetowania. Nasiadowka przy
kanciastym meblu bez poparcia spolecznego zakonczyla sie ogolym pijanstwem.

SB i sluzby specjalne rozpoczely niemal natychmiast akcje niszczenia tajnych
akt, gmatwania faktow,przeksztalcania historii. Rzad J. Olszewskiego ktory
rzetelnie zabral sie za ujawnienie agentow, zostal obalony przez Walese,
ktoremu wtorowali, pozniejszy bywalec sal sadowych Wachowski, obecny szef PO Tusk
i reszta.

Na czele gangsterskich band ustawiono wypuszczanych za lapowki przestepcow,
tworzono fundacje przez ktore przeplywaly miliony dolarow,-- cudem tylko nie
zdazono opylic starym towarzyszom ze wschodu polskich rafinerii i kopaln
wegla. Po 20 latach bezprawia, zlodziejstwa, Polska dostala jakby druga szanse od
Boga. Wybory mialy zdecydowac, czy mamy dosc oszustow i zlodzei czy wreszcie
doroslismy do bezpardonowego rozliczenia sie z przeszloscia.

NIESTETY, PRZY WYBORACH ZAPOMNIELISMY ZNOW O BITYCH, POMORDOWANYCH,
INTERNOWANYCH. Potrafimy zapomniec mordercom, ale nie potrafimy darowac ciezarnej
kobiecie wchodzacej bez kolejki do spozywczego. Historii nie da się zmienić, krzywd nie można wyrównać, ale prawda
historyczna należy się wszystkim. Polacy 50 lat czekali na prawdę o układzie
Ribbentrop - Mołotow, zbrodni katyńskiej i Powstaniu Warszawskim.
Przeszkodą była umowa
w Jałcie i strach zachodnich społeczeństw przed ZSRR, ale przeszkody te
już nie istnieją. Jakie układy, jakie lęki bronią kłamstw okresu
pierestrojki? Czy na prawdę historyczną o "Solidarności" będziemy znowu musieli
czekać 50 lat? Z wyrazami szacunku EDI


3

Szanowny Panie Jachym,

14.03.2010 o 11:07

Do EDIego żadne argumenty nie dotrą. Szkoda Pana czasu i nerwów.

0

Szanowny Mikołaju

14.03.2010 o 21:51

Może napiszesz nam jakie argumenty docierają do ciebie ? Skoro uważasz się za człowieka inteligentnego powinieneś wiedzieć ze nie każdy jest tak  krótkowzroczny na rzeczywistość polski i polaków  jak ty Mikołaj daj mi chociaż jeden dowód ze któryś z moich wklejek mówi nieprawdę   z poszanowaniem EDI