Lech Wałęsa

GG: 1980

Ocena: 
9541
Wyślij prezent Wyślij kartkę Zadzwoń na GG

Prezenty


Lech Wałęsa o sobie

Skąd jestem

Miasto: Gdańsk
Kraj: Polska

Lech Wałęsa:

Działacz związkowy, polityk, prezydent Rzeczypospolitej Polskiej w latach 1990-1995, laureat pokojowej Nagrody Nobla w 1983r. Doktor honoris causa kilkunastu uniwersytetów, m.in. Uniwersytetu Columbia, Uniwersytetu Katolickiego w Leuven, Uniwersytetu Harvarda, Uniwersytetu Gdańskiego. W latach 1961-1963 i 1965-1967 elektrotechnik w Państwowych Ośrodkach Maszynowych w Łochocinie, następnie w Leniach. Od 1967 elektryk w Stoczni Gdańskiej imienia W.I. Lenina.

moje tagi

10

Prawo

07.04.2009 o 10:36

 
Sąd lustracyjny upomina IPN
 
Wojciech Cxxxxxxxxx
 
2008-06-20, ostatnia aktualizacja 2008-06-19 20:41
 
 
Lech Wałęsa został w 2000 r. oczyszczony z zarzutu współpracy z SB, bo podczas rozprawy okazało się, że obciążają go sfałszowane materiały, a SB preparowała dokumenty na jego temat - przypomniał wczoraj sąd
 
 
·        (18-06-08, 00:00)Sąd zareagował na - jak podkreśla - "nieuprawnione" twierdzenia historyków IPN Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka, którzy w swej książce o relacjach Wałęsy z SB twierdzą, że Wałęsa w latach 1970-76 był agentem SB o pseudonimie "Bolek". Według nich, oczyszczając b. prezydenta i przywódcę "Solidarności" z zarzutów, sąd "wadliwie ocenił dowody".

W specjalnym oświadczeniu Barbara Txxxxxxxxx, rzeczniczka warszawskiego sądu, który wydał orzeczenie w sprawie lustracyjnej Wałęsy, przypominała, że wyrok oparty został na:
* opinii grafologicznej z listopada 1990 r. stwierdzającej, że własnoręczne "doniesienie" z dnia 12 stycznia 1971 r. i dwa pokwitowania odbioru pieniędzy z 18 lutego 1971 r. i z 29 czerwca 1974 r. nie zostały sporządzone przez Lecha Wałęsę;

* zeznaniach świadka Adama Żaczka [z Biura Studiów peerelowskiego MSW], który w kwietniu 1982 r., sporządzając analizę materiałów z rozpracowania Wałęsy, dysponował oryginałami tych dokumentów i sporządzoną w 1982 r. przez Centralne Laboratorium Kryminalistyki KG MO opinią grafologiczną, która nie potwierdziła ich autentyczności;

* dokumentu dotyczącego "przedłużenia" działalności TW "Bolka" o minimum 10 lat, który zawierał zapis: "ostatnie doniesienie Bolka pochodziło z 1970 r.". (Chodzi o przypomnianą wczoraj przez "Gazetę" notatkę z 1985 r. autorstwa mjr. Adama Stylińskiego, również z Biura Studiów MSW, opisującego akcję fałszowania dokumentów na Wałęsę).

"Sąd ustalił, że od lipca 1978 r. do kwietnia 1982 r. w sprawie rozpracowania Lecha Wałęsy o kryptonimie "Bolek" wytworzono 14 tomów akt, które miały być wykorzystane w planowanym przeciwko niemu procesie karnym, bądź posłużyć do skompromitowania go" - napisała Txxxxxxxxxx
 
 

Komentarze (2)

0

Re: Prawo

13.05.2009 o 20:25

i dlatego tak panu zależało by te wszystkie "fałszywki" przejąć od milczanowskiego i wrzucic do pieca ? zajmuje sie grafologią od 20 lat i ponad wszelką wątpliwość stwierdzam za to własnie Pan jest ich autorem -krótko mówiąc Pana ręka za tym stoi.Równiez komisja noblowska stwierdziła autentycznosc przesłanych jej dokumentów,więc powoływanie sie na farse lustracyjną jest chyba nie na miejscu gdyz pogwałciła prawo.A swoją drogą jaki sędzia w tym kraju odważyłby sie nazwac Pana "kłamcą lustracyjnym"? Ide o zakład że jeszcze sie taki nie narodził..

0

Re: Prawo

10.07.2009 o 12:30

Wszyscy co myślą, że dobrze zrobiona kserokopia może zastąpić oryginał są w błędzie. Oryginał może być tylko jeden. Nikt nigdy nie zademonstrował zgody Wałęsy na spółpracę z SB z oryginalnym jego podpisem. Gdyby ktoś taki dokument posiadał byłby człowiekiem bardzo majętnym. A i ostatnie książki o rzekomej współpracy z SB mia by jakiś sens.   B.Jachym