Foto

GG: 3184265

Ocena: 
299
Wyślij prezent Wyślij kartkę Zadzwoń na GG

Foto o sobie

Wiek: 41
Płeć: kobieta

Skąd jestem

Miasto: Polskie
Województwo: lubuskie

Inne

Dane fizyczne

moje tagi

od

Liczba wpisów: 15
Pierwsza strona Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 Następna Ostatnia strona
0

Illuminati

13.02.2010 o 10:00



Tagi: wolbrom www
4

Muzka

28.11.2009 o 23:11



Tagi: 3184265
0

Music

28.11.2009 o 22:55



Tagi: 3184265
Pierwsza strona Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 Następna Ostatnia strona

Opinie głosowe (0)

Opinie (532)

Pierwsza strona Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | ... Następna Ostatnia strona
24.04.2010 o 19:33
http://www.elif.pl/zdjecia/3259-2.jpg       

KOMUNIZM NIE UPADŁ
4,VI.1989r., nadal istnieje i ma się dobrze, jest po silnych ciosach ale nie po
nokaucie. Komuniści niby oddali władzę na zasadzie: Chcecie kapitalizmu i
demokracji - dobrze, my jednak będziemy największymi kapitalistami i
najlepszymi demokratami. I przez te 20 lat wychowali sobie swych następców i
spadkobierców okłamując i trzymając resztę ludzi w biedzie i nie wiedzy. Te
całe ogólnopolskie czy piotrkowskie uroczystości to mydlenie oczu rodakom
i odwracanie uwagi od prawdziwych konsumentów tzw. rewolucji bez rewolucji,
pamiętacie takie określenie? Na stanowiskach samorządowych czy średnich
państwowych pozostali ci sami ludzie i decydują o naszym życiu tak samo
jak decydowali przed 20 i więcej laty                                                 
Magdalenkowa zdrada zydowska
agent SB ps. "Bolek" Lech Wałęsa - Lejba Kohne, gen. Wojciech Jaruzelski, Bronisław Geremek - Berele Lewartow
ale się cieszą, że wystrychnęli na dudka 40 milionów Polaków                                                                                                            Wszyscy, którzy sprawowali władzę po roku
1989, oszukiwali ludzi. Wszystko, co tylko miało wartość i co wypracowały
przynajmniej trzy pokolenia Polaków, trzeba było rzekomo natychmiast
sprywatyzować, bo dzięki temu wszyscy mieli być bogaci. To od początku było
kłamstwo.

Prywatyzacja stała się dziś w Polsce synonimem prywaty, a bogacili się
tylko ci, którzy w porę znaleźli się przy żłobie. Grupka cwaniaków i
oszustów zarobiła na prywatyzacji i wyprzedaży majątku narodowego miliony
dolarów, które schowali do własnych kieszeni albo wyeksportowali za
granicę. A społeczeństwo i państwo wpędzili w nędzę. Polacy widzą jasno, kto
ich oszukał, kto ich kosztem zapewnił sobie i swoim rodzinom dostatni byt.
Ludzie nie są głupi i dlatego polskie społeczeństwo coraz bardziej
negatywnie ocenia prywatyzację - bezmyślnie inicjowaną i ślepo kontynuowaną
przez kolejne rządy.

Miało być pięknie. To, co niegdyś było państwowe, czyli jak mawiano
niczyje, miało przejść w ręce tych, którzy ten majątek wypracowali.
Mydlił oczy Prezydent Wałęsa, obiecując każdemu 100 milionów starych
złotych. Nikt nigdy nie dokonał wyceny polskiego majątku narodowego, nie
określił, co ma być prywatyzowane, co nie, nie stworzył żadnego planu
prywatyzacji. Przez całe lata nikt nie liczył, co zostało sprzedane i za ile. Mam
dwa wyjścia: uznać, że Polską rządziła banda idiotów i nieudaczników,
albo cwanych pozbawionych wszelkich skrupułów złodziei i cwaniaków.
Idiotami nie śmiałbym nazwać panów Balcerowiczów i Bileckich - uznanych za
autorytety przez międzynarodowe instytucje. Czoła chyliłbym przed sprytem i
wyrachowaniem pana Pawlaka i jego kompanii. Dlatego mówię z całą
odpowiedzialnością: nie z głupoty sprzedaliście Polskę panowie, ale z
wyrachowania! 
23.04.2010 o 17:14
Pozdrawiam..++..zapraszam..miłego piątku....<haha>

23.04.2010 o 15:34
<buziak>
21.04.2010 o 11:27
10 kwietnia 2010 - zamach stanu


źródło: Niezalezna.pl

Przejęcie obowiązków Prezydenta dokonało się z rażącym naruszeniem przepisów Konstytucji. Biorąc pod uwagę całokształt okoliczności wydarzeń z tragicznego 10 kwietnia 2010, uzasadnionym jest podejrzenie, iż doszło w Polsce do faktycznego zamachu stanu z uzurpacją władzy Prezydenta przez Marszałka Sejmu RP.

Marszałek Sejmu RP, Bronisław Komorowski przejął obowiązki Prezydenta na mocy art. 131 pkt. 2 Konstytucji, który enumeratywnie wylicza przypadki objęcia przez Marszałka Sejmu obowiązków Prezydenta. Należą do nich:

1) śmierć Prezydenta Rzeczypospolitej,
2) zrzeczenie się urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej,
3) stwierdzenie nieważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej lub innych przyczyn nieobjęcia urzędu po wyborze,
4) uznanie przez Zgromadzenie Narodowe trwałej niezdolności Prezydenta Rzeczypospolitej do sprawowania urzędu ze względu na stan zdrowia, uchwałą podjętą większością co najmniej 2/3 głosów ustawowej liczby członków Zgromadzenia Narodowego,
5) złożenie Prezydenta Rzeczypospolitej z urzędu orzeczeniem Trybunału Stanu.
Przejęcie obowiązków przez Marszałka Sejmu zostało ogłoszone publicznie dn. 10 kwietnia 2010 około południa. Pierwsze czynności faktyczne dokonane na mocy upoważnień od Marszałka Sejmu pełniącego obowiązki Prezydenta RP (m.in. ogłoszenie żałoby narodowe) zostały wykonane przed godziną 14.

W czasie, w którym Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski formalnie i faktycznie przejmował obowiązki Prezydenta RP na mocy art. 131 pkt. 2 Konstytucji RP nie nastąpiło jeszcze formalne stwierdzenie zgonu Prezydenta Rzeczypospolitej, Jego Ekscelencji Lecha Kaczyńskiego. Zarówno z litery, jak i z ducha prawa (panował wtedy jeszcze ogromny chaos informacyjny i pojawiały się sprzeczne informacje o osobach, które mogły przeżyć katastrofę lotniczą w Smoleńsku) Pan Prezydent Kaczyński był w tych godzinach osobą zaginioną.

Przejmowanie obowiązków Prezydenta przez Marszałka Sejmu w przypadku czasowej niemożliwości sprawowania urzędu (a za taki przypadek wobec zamkniętego katalogu przyczyn z art. 131 pkt.2 należy uznać zaginięcie Prezydenta) reguluje art. 131 pkt. 1 Konstytucji RP. Przytaczam brzmienie tegoż artykułu, zd. 2 i następne: „Gdy Prezydent Rzeczypospolitej nie jest w stanie zawiadomić Marszałka Sejmu o niemożności sprawowania urzędu, wówczas o stwierdzeniu przeszkody w sprawowaniu urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej rozstrzyga Trybunał Konstytucyjny na wniosek Marszałka Sejmu. W razie uznania przejściowej niemożności sprawowania urzędu przez Prezydenta Rzeczypospolitej Trybunał Konstytucyjny powierza Marszałkowi Sejmu tymczasowe wykonywanie obowiązków Prezydenta Rzeczypospolitej”

Należy przy tym nadmienić, że nie miała miejsca okoliczność z art. 30 par. 1 Kodeksu Cywilnego, gdzie jest uregulowana możliwość uznania za zmarłego uczestnika m.in. podróży powietrznej. Przytoczony przepis wymaga bowiem upływu 6 miesięcy od daty katastrofy.

Pierwsze informacje o zidentyfikowaniu ciała Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego pojawiły się dopiero w sobotę wieczorem.

Reasumując, przejęcie obowiązków Prezydenta dokonało się z rażącym naruszeniem przepisów Konstytucji, stanowiąc delikt konstytucyjny. Biorąc pod uwagę całokształt okoliczności wydarzeń z tragicznego 10 kwietnia 2010, uzasadnionym jest podejrzenie, iż doszło w Polsce do faktycznego zamachu stanu z uzurpacją władzy Prezydenta przez Marszałka Sejmu RP.


Krzysztof Skalski


Pierwsza strona Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | ... Następna Ostatnia strona

Przyjaciele (3)

Foto posiada 1 album.

Foto należy do:

  1. Klan dla... Dla wszystkich miłosnikow odtwaraczy mp3 i nie tylko...

Polecane strony

Brak polecanych stron.