Jesień. Na pewno kojarzy się z żółtymi liśćmi.
Ta ładna kojarzy się z chodnikami wyłożonymi liściastym dywanem w
słoneczny dzień i z czerwoną jarzębiną, z kasztanami i niższą
temperaturą niż jeszcze trochę wcześniej było.
Ta brzydka kojarzy się z pluchą, deszczem, wiatrem, zachmurzonym
niebem, z błotem i kałużami.
Pesymiście może się też kojarzyć z mokrym ubraniem, bo nieuważny
kierowca zrobi mu prysznic na chodniku w biały dzień, kiedy akurat
będzie szedł załatwiać ważne biznesowe, tudzież urzędowe sprawy i
będzie musiał elegancko wyglądać, a tu jak wraz jego image zostanie
w mgnieniu oka zmieniony. Będąc elegancko wyglądającym człowiekiem,
nagle będzie się prezentować jako flejtuch, brudas i chodzące
bezguście... A w dodatku nerwus i furiat co nie potrafi się skupić
na meritum sprawy.
Parze może się kojarzyć z bliskością... Bo przecież powód do
przytulania jest w tych dniach częstszy niż jeszcze ciut wcześniej,
kiedy było cieplej. No może się też kojarzyć z ciepłą herbatą z
sokiem malinowym, albo z katarem i zimnymi nogami... Bynajmniej nie
w galarecie.
To podobnie jak singlowi, co się ciepło nie ubiera...
Mi jesień kojarzy się też z orzechami włoskimi, które wtenczas
spadają z drzewa. Kojarzy mi się też z ich smakiem w tym czasie.
Tylko wtedy młode świeże orzechy włoskie mają taki słodziutki smak
jak się je obierze z ich żółtej, żółto - brązowej skórki. Tylko
wtedy dają się z niej tak ładnie obierać i tylko wtedy cieszą
podniebienie swoim całym dobrem.
Jak ktoś z zaglądających tu nie miał okazji spróbować świeżego
orzecha włoskiego, takiego podniesionego spod drzewa to polecam bo
walory smakowe są naprawdę tego warte. Skórka orzecha włoskiego
dość szybko traci swą mocną strukturę i staje się delikatniejsza i
wtedy obranie jego jest trudne. Fakt, traci ona też swój gorzki
smak, ale orzech ze skórką nawet tą niegorzką, dobrze wysuszony nie
ma takiego smaku jak świeży, obrany. Mógłbym się takimi cały czas
zajadać i wtedy nawet najbrzydsza jesień nie robiłaby na mnie złego
wrażenia.
Kończąc tym przyjemnym akcentem wszystkich tu zaglądających
smacznie pozdrawiam 
Dorzucając co nieco jesiennego spojrzenia i światłem malowanych w
zabawie orzechów 




Tagi: