Kto tak naprawdę rządzi światem? Kto ma
rzeczywisty wpływ na decyzje dotyczące codziennego życia miliardów
ludzi?
Rządy wybrane przez ludzi czy też sekretne organizacje, które "w
cieniu" planują globalny zamach stanu? Czy ustanowienie "nowego
porządku świata" będzie oznaczało planetarny totalitaryzm i masowe
niewolnictwo? Oto sześć tajemniczych stowarzyszeń, które
uczestniczą w światowej grze o władzę i bogactwo.
Kto pociąga za sznurki?
Czy komuś mówią coś takie nazwiska jak Joseph S. Nye, Etienne
Davignon, Denis Haley, Yotro Kobayashi czy Richard Haass? Pewnie
nie. Pytanie jest jednak ważne, bo osoby te mają mieć więcej władzy
aniżeli Barack Obama, Władimir Putin, Nicolas Sarkozy czy Angela
Merkel. Za pomocą kierowanych przez siebie organizacji to takie
osoby jak Nye czy Haass mają sprawować rzeczywiste rządy we
współczesnym świecie.
Prezydent USA czy kanclerz Niemiec mają być tylko figurantami,
którzy są zdani na łaskę i niełaskę takich tworów jak Grupa
Bilderberg czy Komisja Trójstronna. O losach miliardów ludzi na
planecie mają decydować osoby tworzące Radę Stosunków
Międzynarodowych uzurpujące sobie wpływ na światową gospodarkę,
model polityczny i wywoływanie wojen w celu zdobycia zasobów i
pieniędzy. Demokracja, zasady "wolności, równości i braterstwa"
oraz prawa jednostki zapisane w konstytucjach to tylko iluzja.
Rządy poszczególnych państw mają być opanowane przez członków
masonerii, a organizacje międzynarodowe – przez iluminatów.
Według zwolenników teorii spiskowych, światem ma rządzić kilka
potężnych pozostających w cieniu organizacji. Ich skład jest
uzupełniany przez "emerytowanych" (koniecznie w cudzysłowie)
polityków, wpływowych biznesmenów i adeptów tajnych bractw, takich
jak "Skull and Bones". W sekretnej grze pojawiają się ciągle te
same nazwiska – Rockeffeler, Brzeziński czy Haley.
Kto ma rzeczywistą władzę, czy jest ktoś, kto zza kurtyny pociąga
za wszystkie sznurki? Czy takie pytania to wyraz nasilającej się
paranoi czy też na naszych oczach zaczął się rodzić "nowy porządek
świata"? Odpowiedzi w tym zakresie starają się udzielić
najpopularniejsze teorie spiskowe dotyczące tajemniczych
stowarzyszeń, które mają być motorem wszystkich zmian, których
świat doświadczył w ciągu ostatnich 300 lat. Na wszelki wypadek, by
rozmyć cały obraz, spiskową ideologię rozciągnięto nie tylko do
czasów templariuszy, ale do starożytności.
Najpotężniejszy "podziemny" ruch świata?
Największym tajnym stowarzyszeniem przewijającym się w teoriach
spiskowych jest masoneria. To szeroki ruch światopoglądowy
obejmujący wiele nurtów filozoficznych, politycznych i społecznych.
Ruch, który posiada swe własne rytuały, obrzędy i stopnie
wtajemniczenia, podzielony jest na wiele narodowych i
ideologicznych lóż, obecnych w każdym zakątku świata. To, co spaja
cały ruch, to wiara w konieczność doskonalenia i zmiany człowieka
na lepszego, wiara w braterstwo ponad podziałami oraz wiara w
"Najwyższy Byt" sterujący wszechświatem.